Jak przygotować dom na przybycie małego hovka?
Wielkimi krokami nadchodzi
jedna z najwspanialszych chwil w Waszym życiu - juz za parę dni
odbierzecie swojego malutkiego hovawarta od hodowców i od tej
chwili to Wy będziecie dla niego najważniejszymi osobami w życiu.
Na ten moment trzeba się bardzo dobrze przygotować, wszystko trzeba
zapiąć na ostatni guzik, tak żeby uniknąć potem wielu problemów.
Ze szczeniakiem jak z dzieckiem - przed jego pojawieniem się,
wiele rzeczy trzeba w domu pozmieniać i zakupić.
Na kilkanaście dni przed pojechaniem po swojego malucha należy
udać się do sklepu i wybrać następujące rzeczy:
obroża - dla
małego hovawarta najwygodniejsza będzie lekka parciana lub skórzana
obroża podszyta miękką skórą. Na pewno nie powinna to być obroża
metalowa, ponieważ jest ciężka i nie posiada najczęściej możliwości
regulacji.
smycz - najlepiej jeśli pierwsza smycz jest smyczą z
liny lub taśmy z możliwością dostosowywania trzech długości.
W przeciwieństwie do smyczy skórzanych ani zapachem ani smakiem
nie prowokuje szczenięcia do jej gryzienia. Nie polecam smyczy
automatycznej.
legowisko - nie wskazane jest kupowanie drogiego posłania
dla psa ani w formie pontonów, ani koszy wiklinowych. Szczeniaki
bardzo lubią obgryzać swoje posłanie i szkoda wydawać pieniędzy
na coś co zostanie zjedzone w parę tygodni. Najlepszy powinien
być gruby koc lub stary materac obłożony kocem. Ważne żeby posłanie
było dla szczeniaka jego azylem, nie wolno go na nim karać.
Poza tym powinno się znajdować w takim miejscu, żeby pies mógł
obserwować co się dzieje w domu.
miski - przynajmniej dwie, jedna na wodę, jedna na karmę.
Docelowo najlepsze są miski stalowe bo mimo że drogie, to są
estetyczne, łatwo je myć i dezynfekować, a przede wszystkim
są nie do zdarcia. Ważne aby miska była nieco za duża niż za
mała - regułą jest, że porcja jedzenia zajmuje nie więcej niż
połowę miski.
szczotka, grzebień - szczenię trzeba czesać jak najczęściej,
żeby pozbyć się sierści szczenięcej. Najlepsze do tych zabiegów
są szczotki z naturalnego włosia i grzebień z szeroko rozstawionymi
i obracającymi się igłami.
obroża przeciw kleszczom - szczególnie ważna, jeśli nabywa
się szczenię w okresie wiosennym lub letnim. Najlepiej aby obrożę
lub inny preparat na kleszcze polecił nam weterynarz
szampon dla szczeniąt - na ryku jest duży wybór różnego
rodzaju szamponów, należy zwrócić uwagę na to, żeby nie kupić
szamponu dla dorosłych psów.
nagródki - tu należy zdać się na gust psa. Wybór psich
smakołyków jest ogromny, jedne psiaki lubią wyszukane ciasteczka
z witaminkami, inne zwykłe Froliki. Ważne jest aby smakołyki
mieć zawsze pod reką, żeby móc w odpowiednim momencie nagradzać
pozytywne zachowania psa.
zabawki - wybór psich zabawek na rynku jest również ogromny.
Warte polecenia są wszelkiego rodzaju sznury z węzłami, szmaty
najlepiej skórzane, piłeczki na sznurku.
karma - na początek najlepsza będzie karma, którą szczenię
dostawało u hodowcy, z czasem można ją zmieniać, pamiętając
o tym, że każda zmiana może powodować przejściowe kłopoty żołądkowe
u psa.
preparaty witaminowe - dobra karma dla szczeniąt ma w
swoim składzie kompletny zestaw składników potrzebnych dla prawidłowego
rozwoju. Dodatkowe preparaty witaminowe należy podawać po konsultacji
z weterynarzem. Przy karmie z najwyższej półki (np. Eukanuba,
Hills, Purina, Royal Canin, Bosh) nie należy podawać małemu
hovawartowi wapna (będzie je potrzebował dopiero w okresie wymiany
zębów), można podawać Vit. C i tran w kapsułkach (zwiększają
odporność i poprawiają włos).
ręczniki papierowe, gazety - szczególnie ręczniki papierowe
sa przydatne w utrzymaniu czystości w domu. Osobiście nie polecam
preparatów przeciwko ogryzaniu przedmiotów, nasza suczka skrzętnie
zlizywała taki preparat z mebli. Przy uczeniu D'Arsy nieniszczenia
rzeczy zastosowaliśmy metodę polecaną w książce "Szczenię doskonałe"
polegającą na "karaniu" pistoletem na wodę. W momencie gdy nasza
sunia zaczynała rozrabiać, psikaliśmy ją wodą z pistoletu, tak
żeby nie widziała, że to my ją karzemy. Szczenie wie wtedy,
że zostało skarcone za niepożądane zachowanie, ale nie kojarzy
tego z nami, więc eliminuje takie zachowania. W momencie gdybyśmy
nakrzyczeli na nią w czasie psocenia wyeliminowalibyśmy złe
zachowanie ale tylko w naszej obecności.
Kiedy mamy już
za sobą zakupy, trzeba zabrać się za przygotowanie domu na przybycie
nowego członka rodziny.
Na początek zanim przystąpimy
do pracy najlepiej zastanowić się jaką przestrzeń przeznaczymy
dla psa. Czy będzie mógł on biegać po całym domu, czy zabronimy
mu wchodzić do sypialni, czy chcemy aby mieszkał jedynie na
dworze. Na co trzeba zwrócić uwagę na tym etapie:
- Jeżeli ktoś chciałby, aby jego
pies mieszkał tylko i wyłącznie na dworze, na pewno nie
powinien kupować psa zimą . A poza tym wydaje mi się, że
dla malutkiego szczeniaka dopiero co oddzielonego od mamy
i rodzeństwa kenel czy buda nie jest najlepszym miejscem.
Szczeniak potrzebuje jak najwięcej kontaktu z człowiekiem
i zamykanie go w kojcu jest po prostu bezduszne. Z czasem
jak podrośnie, można go powoli przyzwyczajać do przebywania
non stop na dworzu, ale zawsze powinien mieć wolny dostęp
do nas.
- Jeżeli w domu mieszkają dzieci,
dobrze byłoby, aby szczeniak nie miał dostępu do ich pokojów.
Najlepiej w drzwiach powstawiać bramki uniemożliwiające
szczeniakowi wkroczenie do takiego przybytku zabawy.
- Jeżeli mieszkamy w piętrowym domu,
powinniśmy uniemożliwić szczeniakowi chodzenie po schodach
a właściwie schodzenie z nich. Trzeba jak najbardziej dbać
o słabiutkie jeszcze stawy biodrowe malucha. Trzeba za zasadę
przyjąć, że tak długo jak jesteśmy w stanie, psa ze schodów
znosimy.
Jeśli ustaliliśmy już
gdzie mały hovek będzie spędzał pora na przygotowanie podłóg.
W tym przypadku musimy zastanowić się nad następującymi sprawami:
- Najprawdopodobniej nasz wymarzony
hovawart nie będzie jeszcze umiał sygnalizować swoich potrzeb
związanych z załatwianiem. Dlatego trzeba nastawić się,
że albo usuniemy na jakiś czas z domu wszelkie dywany albo
musimy liczyć się z różnymi niespodziankami. Generalnie
hovki bardzo szybko uczą się czystości. Trzeba jednak pamiętać,
aby jak najczęściej wyprowadzać psa na zewnątrz i nagradzać
go za załatwianie się tam. Jeśli pies załatwi się w domu,
nie powinien zostać za to ukarany - to jest nasza, a nie
jego wina, ponieważ to my nie dopilnowaliśmy, żeby maluch
miał możliwość załatwić się na dworze.
Zanim wprowadzimy hovka pierwszy raz do domu, pozwólmy mu
się załatwić na podwórku. W przeciwnym razie szczenię załatwi
się w domu i bardzo często chętnie będzie w tym samym miejscu
załatwiało się później. Psa trzeba wyprowadzić po każdym
posiłku, zabawie i obudzeniu się.
- Hovawart jest psem o długiej sierści,
w okresie szczenięco młodzieńczym całkowicie zmienia sierść.
W związku z tym posiadacze dywanów i wykładzin muszą się
liczyć z bardzo częstym odkurzaniem, albo muszą się przyzwyczaić
do tego, że ich dywan będzie miał czarny bądź blond "nalot".
- Każdy najmniejszy chodniczek czy
dywanik z frendzelkami może stać się nową wspaniałą i dość
niebezpieczną zabawką dla szczeniaka.
- Przy tym temacie trzeba wspomnieć
również o problemie pogryzionych butów. Jeśli nie chcemy
aby nasz szczeniak polubił zabawę w obgryzanie butów, nigdy
od momentu pojawienia się go w domu nie dajmy mu szansy
załapania się na tę przyjemność. W okresie szczenięcym wszystkie
buty muszą być pochowane tak, aby szczeniak ich nie dosięgnął.
Dużo łatwiej jest nie dopuścić do określonego zachowania,
niż później psa tego zachowania oduczyć.
Kolejne problemy dotyczą
mebli i ścian w domu. Zwróćcie uwagę na następujące rzeczy:
- Szczeniak gryzie meble najprawdopodobniej
z dwóch powodów. Albo swędzą go zęby albo się nudzi. W obu
tych przypadkach najlepiej podsuwać mu do zabawy takie zabawki,
które bądź ukoją swędzenie , bądź szczeniaka zaciekawią.
- W mieszkaniu, w którym mieszka
pies, najlepiej sprawdzają się ściany pokryte dobrymi farbami,
które można myć. W przypadku tapet dobrze jest popodklejać
wszystkie odstające ich części, w przeciwnym razie możemy
przyjść do domu i zobaczyć tapetę porwaną na drobniutkie
cząsteczki.
- Na rynku dostępne są preparaty,
które mają zniechęcać psa do gryzienia mebli. Testowaliśmy
jeden - mojemu psu bardzo smakował.
Na koniec kilka uwag
ogólnych:
- Na przybycie hovka trzeba przygotować
się psychicznie. Najlepiej w tym celu przeczytać artykuł "Hovawart
jak Himalaje" na stronie Klubu
Hovawarta. Dzięki niemu nic już nas nie zaskoczy. Trzeba
pamiętać, że szczeniak potrzebuje na początku mnóstwo naszej
uwagi i kontaktu z nami. Na pierwsze tygodnie pobytu szczeniaka
w domu najlepiej wziąć chociaż parę dni urlopu, tak aby móc
poświęcić mu maksimum naszej uwagi.
- Jeśli szczeniak musi od początku
zostawać sam w domu, najlepiej zostawiać go w klatce/kojcu.
Tam i on będzie czuł się bezpiecznie i my będziemy pewni,
że podczas naszej nieobecności nic nie nabroi. Ta klatka
powinna być jego azylem. Poza tym do zostawania w samotności
trzeba szczeniaka przyzwyczajać stopniowo. Najpierw zostawiamy
go na kilka minut i powoli zwiększamy ten czas.
- Najważniesze są pierwsze tygodnie
pobytu szczeniaka z nami, nie wolno dopuścić do tego aby
nasz hovciński "nauczył się", a potem utrwalił
sobie jakieś niepożądane zachowania. Trzeba, jeśli to możliwe,
wręcz nie spuszczać go z oczu, nagradzć pozytywne zachownia,
a nie dopuszczać do złych. Jeżeli pozwolimy aby zrobił coś
"niedobrego" to trudno nam to będzie potem "wyplenić".

Książki warte przeczytania
ZOFIA
MRZEWIŃSKA "Z kluczem do psa"
Bardzo ciekawie napisana książka składająca się z dwóch części:
pierwszej - o tym jak radzić sobie z psem w życiu codziennym i
drugiej - pamiętnika okresu szczenięcego suczki Raszki. Dodatkowo
do książki dołączona jest płyta CD, na której pokazane jest jak
Raszka radzi sobie w czasie ćwiczeń.
JAN FENNEL "Zapomniany jezyk psów"
Książka, która uczy, jak zrozumieć psi język, jak najlepiej ułożyć
swoje stosunki z psem, jak z psem rozmawiać. Jan Fennell opierając
się na licznych przykładach pokazuje, jak sama uczyła się nawiązywania
kontaktu z psami i przekonuje, że każdy jest w stanie tego dokonać.
W drugiej książce "Zapomniany język psów w praktyce" autorka
doradza jak od teorii przejść do praktyki i jak jej metodę należy
stosować na co dzień.
JOHN FISHER "Okiem psa"
W bardzo przystępny i prosty sposób autor omawia kolejno "Czym
jest pies", "Pozytywne podejście do problemów" oraz udziela bardzo
konkretnych porad, jak rozwiązywać psie problemy. Autor omawia
również typowe błędy wychowawcze powszechnie popełniane przez
właścicieli psów oraz radzi, jak ich unikać.
GWEN BAILEY "Szczenię doskonałe"
Książka o tym, jak radzić sobie z nowym domownikiem, można w niej
znaleźć konkretne wskazówki dotyczące wychowania szczeniaka.
BARBARA WALDOCH "Pozytywne szkolenie psów"
"Metoda szkolenia klikerem nie jest nowa i była stosowana na świecie
od wielu lat. Okazywała się niezmiernie przydatna szczególnie
w wypadku zwierząt, których nie da się nakłonić do współpracy
poprzez stosowanie przymusu, jak np. delfiny. Dopiero jednak w
ostatnich latach metoda klikerowa zdobyła popularność wśród osób
zajmujących się szkoleniem psów. Sednem metody jest nagradzanie
zwierzęcia za pożądane przez nas zachowania, które dzięki nagrodzie
będą powtórzone. Przewodnik używa języka doskonale przez zwierzę
rozumianego, staje się więc ono jego chętnym partnerem i nie ma
potrzeby używania siły fizycznej, by osiągnąć doskonałe wyniki
w szkoleniu. Kliker pozwala na nadzwyczajną precyzję, umożliwiając
pracę na najwyższym poziomie. Dla tej metody nie ma "trudnych"
osobników. Również rasa naszego pupila nie ma żadnego znaczenia.
Każdego psa możemy nauczyć wszystkiego, jeżeli tylko jest do tego
zdolny fizycznie i psychicznie."(fragment książki) .

Kiedy do
weterynarza?
Od
momentu urodzenia szczeniak znajduje się pod opieką weterynarza.
W czasie pobytu u hodowcy jest odrobaczany i poddawany pierwszym
szczepieniom (przeciwko nosówce i parwowirozie). Właściciel przy
odbiorze szczenięcia otrzymuje jego książeczkę zdrowia. Od teraz
w jego rękach spoczywa obowiązek dbania o regularne szczepienia
malucha. Kalendarz szczepień należy ustalić z weterynarzem. Jednocześnie
należy pamietać, że początkowo każde szczepienie powinno być poprzedzone
odrobaczeniem. Przykładowy kalendarz szczepień może wyglądać następująco:
u hodowcy po ukończeniu 6 tygodnia życia szczeniak otrzymuje jako
pierwszą szczepionkę Nobivac Puppy DP, która na krótko, ale skutecznie
zabezpieczy przed nosówką i parwowirozą. Po upływie 2 - 3 tygodni
należy zadbać o szczepienie przeciwko nosówce, parwowirozie, leptospirozie,
koronawirozie, parainfuenzie, zakaźnemu zapaleni wątroby, a po
kolejnych 2 - 3 tygodniach szczepienie to powinno być powtórzone.
Szczepienie przeciwko wściekliźnie, obowiązuje wszystkie psy powyżej
4 miesiąca życia.

Najczęściej spotykane choroby
Hovawart to najbardziej
psi pies, bez udziwnień i wynaturzeń, z tego powodu jest z reguły
rasą zdrową. Odbierane w wieku 8 tyg od dobrego hodowcy szczenię
będzie zaszczepione i odrobaczone. Czeka nas na początek drugie
szczepienie i 2 tyg kwarantanna, w trakcie której lepiej aby nasz
maluch nie spotykał się z innymi dorosłymi psami, szczególnie
z bezpańskimi, ale też aby nie wąchał "obcych" odchodów.
Ostatnio jednak coraz więcej się mówi o tym, że kwarantanna wcale
nie jest psu do niczego potrzebna a ważniejsza dla niego jest
jak najwcześniejsza socjalizacja. Uważajmy jednak, żeby nie przemęczać
młodych stawów, niech szczeniak skacze ile chce, ale my go do
niczego na siłę nie namawiamy. Poszukajmy w okolicy dobrego weterynarza,
przede wszystkim praktyka, nie koniecznie z wielkim szyldem i
wypucowaną poczekalnią. Ale takiego z podejściem do psów, który
przy każdej naszej wizycie nie będzie nam wciskał tony odżywek,
preparatów wapnia czy szamponu. Poniżej opisujemy choroby urazy
i dolegliwości , na które powinniście zwrócić baczną uwagę:
- ugryzienie przez kleszcza
- jeżeli znajdziemy na naszym psie wbitego kleszcza, należy
go wykręcić bądź ręką bądź pęsetą. Nie można kleszcza wyrywać
ani smarować tłuszczem. Przez następne dni pilnie obserwujemy
psa, czy nie ma jakichś objawów typowych dla chorób odkleszczowych
(babeszjozy i boreliozy)
- babeszjoza -
choroba odkleszczowa kończąca się bez leczenia śmiercią.
Pierwotniaka ją powodującego można wykryć w pobranej próbce
krwi, ale leczenie rozpoczyna się już w przypadku podejrzenia,
przed otrzymaniem wyników badań. Objawy, które powinny nas
zaniepokoić i skłonić do wizyty u weterynarza, to brak apetytu
czy pragnienia, bolesność w trakcie ruchu i skoków, osowiałość
i dziwne zachowanie naszego psa, ciemny mocz (w późnej fazie
choroby), szybkie męczenie się i brak ochoty do zabawy. Leczenie
babeszjozy jest trudne i długotrwałe. Polega na podawaniu
leków niszczących pierwotniaka i osłonowo kroplówek. Często
potrzebna jest również transfuzja krwi.
- borelioza - również
choroba odkleszczowa, charakterystyczne dla tej choroby jest
zapalenie wraz z obrzękiem wielu stawów, rumień wędrujący
na skórze, gorączka, pies apatyczny i nie je. Nieleczona w
późniejszym czasie może doprowadzić do zapalenia stawów i
wsierdzia. Leczenie: antybiotykoterapia oraz podawanie środków
przeciwzapalnych.
Zarówno przy babeszjozie jak i boreliozie najważniejsze
jest zapobieganie - czyli zabezpieczenie psa przed kleszczami.
Skutecznymi preparatami w walce z kleszczami są np. Fronline
lub Preventix. Nie powodują one, że kleszcze omijają psa z
daleka, ale dzięki nim kleszcz nie pije krwi i odpada w ciągu
48 godzin.
- kaszel kenelowy
- choroba gorączkowa, z typowym "suchym" kaszlem,
krztuszeniem się, odruchem wymiotnym, powiększonymi migdałkami
i gorączką. Przenoszona droga kropelkową,dlatego szczególnie
narażone na tą chorobę są duże skupiska psów - hodowle, wystawy,
schroniska. Choroba trwa 7-14 dni. Ma tendencje do samodzielnego
ustąpienia, o ile nie dojdzie do przewlekłego zapalenia oskrzeli,
objawiającego się długotrwałym kaszlem warto szczenię przeciwko
niemu zaszczepić. Na kaszel kenelowy warto szczeniaka zaszczepić.
- nosówka - wirusowa
choroba zakaźna, dotykająca najczęściej szczenięta w wieku
3-6 miesięcy. Po kilku dniach od kontaktu z zarażonym psem,
u szczeniaka zaczyna się postać oddechowa choroby, objawiająca
się gorączką 40 st. C, katarem, kaszlem, zapaleniem spojówek
i zmianami w gardle. Następnie po około 10 dniach przechodzi
ona w postać pokarmową - wymioty, biegunka i brak apetytu.
Nawet leczona nosówka po kilku tygodniach potrafi przechodzić
w swoją postać neurologiczną, która charakteryzuje się drżeniem
kończyn, żuchwy, czy porażeniem. Powikłaniem po nosówce może
być padaczka, problemy neurologiczne, problemy z zębami itp.
Leczenie jest bardzo trudne i długie z powodu niewielkiej
ilości leków przeciwwirusowych. Opiera się przede wszystkim
na łagodzeniu objawów choroby. Najważniejsza jest profilaktyka
- szczepienie w wieku 8 i 12 tyg.
- wścieklizna - szczepimy
na nią zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami raz do
roku. Jest chorobą wirusową przenoszoną przez dzikie zwierzęta
i bezpańskie psy. Objawami jej wystąpienia jest podniecenie,
brak wrażliwości na ból, problemy z koordynacja ruchową, wodowstręt,
szczękościsk, problemy z unoszeniem głowy, piana na pyska
i agresywne zachowania.
- dysplazja stawów biodrowych
i łokciowych - choroby genetyczne, dotyczące głównie
psów ras dużych. Jeżeli rodzice naszego psa byli wolni od
dysplazji, to szansa na wystąpienie dysplazji , jest poniżej
10%, ale ponieważ nie wiemy co "w garniturze chromosomów"
posiada nasz milusiński, to nie pozwólmy mu biegać po schodach
i utrzymujmy go zawsze szczupłego. Do skończenia przez niego
roku nie zmuszajmy go również do skakania. Niestosowanie się
do tych zasad u zdrowego psa nie spowoduje wystąpienia dysplazji,
ale gdy ma on predyspozycje genetyczne to możemy mu oszczędzić
bólu w przyszłości. Nawet jeżeli nie zamierzamy rozmnażać
naszego psa to warto po ukończeniu 18 miesięcy zrobić badania
na dysplazję. Po pierwsze jeżeli stwierdzimy dysplazję, to
stosując odpowiednią dietę i styl życia możemy, zahamować
jej rozwój i oszczędzić psu operacji. Wiadomość o wyniku,
będzie też cenna dla hodowcy i właściciela reproduktora.
- krzywica - choroba
młodych psów spowodowana niedoborem wapnia, lub fosforu, albo
nieprawidłowym ich stosunkiem w diecie. Jest to bardzo rzadka
choroba u psów. Szczenię trzymane w domu, karmione dobrze
zbilansowaną karmą nie jest zagrożone krzywicą i nie trzeba
podawać mu żadnych preparatów z witaminą D3.
Diagnostyka i leczenie powinno opierać się JEDYNIE na badaniu
zawartości tych pierwiastków w surowicy krwi oraz rentgena,
a nie stwierdzeniu przez weterynarza , że pies ma krzywicę
bo ma krzywe łapy, lub zgrubienia okołostawowe itp. W razie
podejrzenia tej choroby nalegajmy na badanie krwi przed przystąpieniem
do leczenia. Nadmiar wapna jest tak samo "niezdrowy"
jak jego niedobór.
- enostoza - młodzieńcze
zapalenie kości. Dotyczy wyłącznie kości kończyn i polega
na powstaniu stanu zapalnego jamy szpikowej. Najczęściej dotyczy
psów w wieku 6-18 miesięcy i objawia się nagłą kulawizną nie
związaną z żadnym urazem. Zwykle pojawia się na kilka dni,
potem znika i po paru dniach znów się pojawia. Dodatkowymi
objawami może być osowiałość, brak apetytu i gorączka. Diagnostyka
opiera się na badaniu RTG, zaś leczenie, ze względu na to,
że nadal nie poznaliśmy przyczyny schorzenia, opiera się na
lekach niesterydowych przeciwzapalnych.
- zapalenie uszu -
hovek ma trójkątne opadające i przylegające do głowy uszy,
z tego powodu nie wentylują się one naturalnie i słabo samooczyszczają.
Innymi przyczynami zapalenia uszu mogą być: alergia oraz kąpiele
w stawach. Najczęściej występującym objawem jest świąd uszu
pies drapie się i trzepie głową, w skrajnych przypadkach
może uderzać małżowinami o otaczające przedmioty, co prowadzi
do powstawania dużych krwiaków. Możliwa jest silna bolesność
przy próbie dotknięcia okolic uszu. Najczęściej w kanałach
słuchowych stwierdza się dużą ilość wydzieliny może to być
ciemnobrązowa maź o zapachu starych skarpet lub żółta/zielonkawa,
cuchnąca ropa. Czasami jedynym objawem jest świąd i nieznaczne
zaczerwienienie kanału słuchowego. Sposób leczenia wybiera
weterynarz uzależniając go od bezpośredniej przyczyny wystąpienia
choroby. Zapaleniu uszu można zapobiegać poprzez zachowanie
odpowiedniej higieny. Należy co 2-3 miesiące czyścić watą
nasączoną płynem do mycia uszu, np. otosolem .
- zapalnie gruczołów przyodbytowych
- na końcu odbytu po obu jego stronach znajdują się gruczoły
okołodbytnicze, które dość często ulegają zaczopowaniu przez
resztki pokarmowe. Powoduje to świąd w tej okolicy i nasz
pies zaczyna"saneczkować" czyli pocierać tyłkiem
o ziemię, czy dywan w domu. Weterynarz łatwo udrożni gruczoły,
niestety przypadłość powraca co kilka miesięcy.
- biegunki - najczęściej
pojawiają się gdy nasz pies zje coś na spacerze lub nieświeżego.
U niektórych psów zdarza się po zjedzeniu kości (nie wolno
dawać naszemu hovkowi kości drobiowych, lepiej tez nie dawać
wołowych; polecamy jedynie cielęce i też z umiarem). Gdy biegunka
nie przechodzi należy od razu myśleć o robaczycy i zastosować
leczenie p/robacze.
- pogryzienia przez inne psy
- zdarza się, że nasze psy (szczególnie po okresie
dorastania) wdadzą się w bójkę z innymi psami lub zostaną
pogryzione przez innego psa. Ważne jest zachowanie zimnej
krwi i nie "wdawanie" się w istniejący konflikt,
my pogryzieni niewiele naszemu psu pomożemy. Gdy drugi pies
jest z właścicielem, musimy wspólnie rozszczepić psy łapiąc
je pod brzuchem za tylne kończyny. Gdy jesteśmy sami musimy
(jeżeli to nie nasz pies zaatakował) próbować jakoś rozdzielić
psy. Po wszystkim pamiętajmy, że pogryzienie najczęściej kończy
się dwiema ranami jedna od dolnych, druga od górnych kłów
i starajmy się obie wypatrzyć zanim podejmiemy decyzję, lub
nie o wizycie u weterynarza. Gdy był to bezpański pies lub
inne zwierzę bezwzględnie trzeba udać się do lekarza celem
profilaktyki wścieklizny. W przypadku małych urazów wystarczy
przemycie ran wodą utlenioną.
- zapalenia spojówek -
przyczynami są alergie, bakterie, wirusy, grzyby, ale też
inne choroby oczu ( w tym genetyczne wady powiek takie jak
entropium - wwinięcie powieki i ektropium - czyli wywinięcie
powieki). Objawem jest silne zaczerwienie i wypływ z oka.
Należy udać się do weterynarza celem ustalenia powodu wystąpienie
schorzenia, bowiem każda z przyczyn wymaga innego, często
wykluczającego się leczenia.
- niedoczynność tarczycy
- choroba najczęściej genetyczna, ale może też mieć podłoże
nowotworowe lub idiopatyczne. Do najczęstszych objawów należy
apatia, senność, wrażliwość na zimno, wyłysienia, ropne zaplenia
skóry, łojotok, częste zapalenie uszu, suchość skóry, wypadanie
sierści, słaby apetyt, częste biegunki i zaparcia, anemia,
osłabienie mięśniowe, wolna akcja serca i niedowłady. Leczenie
polega na podawaniu hormonów tarczycy.
- skręt żołądka -
występuje najczęściej po szybkim jedzeniu lub aktywności wykonywanej
zaraz po posiłku. Nieznane są dokładnie przyczyny występowania
rozszerzenia żołądka, a następnie jego skrętu. W przypadku
wystąpienia pojawia się niepokój, próby wymiotów bez treści,
częste oblizywanie się i ślinienie, odbijania gazów, powiększenie
obrysu brzucha, dyszenie, szybka praca serca, a nawet utrata
przytomności. Leczenie polega na jak najszybszym wykonaniu
operacji ratującej życie. Najważniejsza jest profilaktyka
- pies musi jeść w spokoju, najlepiej co najmniej 2 razy dziennie,
przez 30 min po posiłku powinien odpocząć, jedzenie należy
podawać na podłodze, a nie na stojakach i dobrze jest mieszać
je z mokrą karmą z puszki.
- ciąża urojona u suk
- pojawia się ok. 60-80 dni od ostatniej cieczki i polega
na występieniu objawów takich jak przy końcu ciąży. Gruczoły
mlekowe powiększają się, może dochodzić do produkcji mleka,
suka może stać się agresywna, często przestaje jeść i pić,
może dochodzić do wymiotów. Leczenie polega na zmniejszeniu
ilości jedzenia i zapewnieniu suce dużej dawki ruchu. Czasami
stosuje się leczenie farmakologiczne hamujące wydzielanie
hormonu prolaktyny.
