Jak przygotować dom na przybycie małego hovka

Książki warte przeczytania

Kiedy do weterynarza

Najczęściej spotykane choroby

Jak przygotować dom na przybycie małego hovka?

Wielkimi krokami nadchodzi jedna z najwspanialszych chwil w Waszym życiu - juz za parę dni odbierzecie swojego malutkiego hovawarta od hodowców i od tej chwili to Wy będziecie dla niego najważniejszymi osobami w życiu. Na ten moment trzeba się bardzo dobrze przygotować, wszystko trzeba zapiąć na ostatni guzik, tak żeby uniknąć potem wielu problemów. Ze szczeniakiem jak z dzieckiem - przed jego pojawieniem się, wiele rzeczy trzeba w domu pozmieniać i zakupić.
Na kilkanaście dni przed pojechaniem po swojego malucha należy udać się do sklepu i wybrać następujące rzeczy:

    obroża - dla małego hovawarta najwygodniejsza będzie lekka parciana lub skórzana obroża podszyta miękką skórą. Na pewno nie powinna to być obroża metalowa, ponieważ jest ciężka i nie posiada najczęściej możliwości regulacji.

    smycz - najlepiej jeśli pierwsza smycz jest smyczą z liny lub taśmy z możliwością dostosowywania trzech długości. W przeciwieństwie do smyczy skórzanych ani zapachem ani smakiem nie prowokuje szczenięcia do jej gryzienia. Nie polecam smyczy automatycznej.

    legowisko - nie wskazane jest kupowanie drogiego posłania dla psa ani w formie pontonów, ani koszy wiklinowych. Szczeniaki bardzo lubią obgryzać swoje posłanie i szkoda wydawać pieniędzy na coś co zostanie zjedzone w parę tygodni. Najlepszy powinien być gruby koc lub stary materac obłożony kocem. Ważne żeby posłanie było dla szczeniaka jego azylem, nie wolno go na nim karać. Poza tym powinno się znajdować w takim miejscu, żeby pies mógł obserwować co się dzieje w domu.

    miski - przynajmniej dwie, jedna na wodę, jedna na karmę. Docelowo najlepsze są miski stalowe bo mimo że drogie, to są estetyczne, łatwo je myć i dezynfekować, a przede wszystkim są nie do zdarcia. Ważne aby miska była nieco za duża niż za mała - regułą jest, że porcja jedzenia zajmuje nie więcej niż połowę miski.

    szczotka, grzebień - szczenię trzeba czesać jak najczęściej, żeby pozbyć się sierści szczenięcej. Najlepsze do tych zabiegów są szczotki z naturalnego włosia i grzebień z szeroko rozstawionymi i obracającymi się igłami.

    obroża przeciw kleszczom - szczególnie ważna, jeśli nabywa się szczenię w okresie wiosennym lub letnim. Najlepiej aby obrożę lub inny preparat na kleszcze polecił nam weterynarz

    szampon dla szczeniąt - na ryku jest duży wybór różnego rodzaju szamponów, należy zwrócić uwagę na to, żeby nie kupić szamponu dla dorosłych psów.

    nagródki - tu należy zdać się na gust psa. Wybór psich smakołyków jest ogromny, jedne psiaki lubią wyszukane ciasteczka z witaminkami, inne zwykłe Froliki. Ważne jest aby smakołyki mieć zawsze pod reką, żeby móc w odpowiednim momencie nagradzać pozytywne zachowania psa.

    zabawki - wybór psich zabawek na rynku jest również ogromny. Warte polecenia są wszelkiego rodzaju sznury z węzłami, szmaty najlepiej skórzane, piłeczki na sznurku.

    karma - na początek najlepsza będzie karma, którą szczenię dostawało u hodowcy, z czasem można ją zmieniać, pamiętając o tym, że każda zmiana może powodować przejściowe kłopoty żołądkowe u psa.

    preparaty witaminowe - dobra karma dla szczeniąt ma w swoim składzie kompletny zestaw składników potrzebnych dla prawidłowego rozwoju. Dodatkowe preparaty witaminowe należy podawać po konsultacji z weterynarzem. Przy karmie z najwyższej półki (np. Eukanuba, Hills, Purina, Royal Canin, Bosh) nie należy podawać małemu hovawartowi wapna (będzie je potrzebował dopiero w okresie wymiany zębów), można podawać Vit. C i tran w kapsułkach (zwiększają odporność i poprawiają włos).

    ręczniki papierowe, gazety - szczególnie ręczniki papierowe sa przydatne w utrzymaniu czystości w domu. Osobiście nie polecam preparatów przeciwko ogryzaniu przedmiotów, nasza suczka skrzętnie zlizywała taki preparat z mebli. Przy uczeniu D'Arsy nieniszczenia rzeczy zastosowaliśmy metodę polecaną w książce "Szczenię doskonałe" polegającą na "karaniu" pistoletem na wodę. W momencie gdy nasza sunia zaczynała rozrabiać, psikaliśmy ją wodą z pistoletu, tak żeby nie widziała, że to my ją karzemy. Szczenie wie wtedy, że zostało skarcone za niepożądane zachowanie, ale nie kojarzy tego z nami, więc eliminuje takie zachowania. W momencie gdybyśmy nakrzyczeli na nią w czasie psocenia wyeliminowalibyśmy złe zachowanie ale tylko w naszej obecności.

Kiedy mamy już za sobą zakupy, trzeba zabrać się za przygotowanie domu na przybycie nowego członka rodziny.

Na początek zanim przystąpimy do pracy najlepiej zastanowić się jaką przestrzeń przeznaczymy dla psa. Czy będzie mógł on biegać po całym domu, czy zabronimy mu wchodzić do sypialni, czy chcemy aby mieszkał jedynie na dworze. Na co trzeba zwrócić uwagę na tym etapie:

  • Jeżeli ktoś chciałby, aby jego pies mieszkał tylko i wyłącznie na dworze, na pewno nie powinien kupować psa zimą . A poza tym wydaje mi się, że dla malutkiego szczeniaka dopiero co oddzielonego od mamy i rodzeństwa kenel czy buda nie jest najlepszym miejscem. Szczeniak potrzebuje jak najwięcej kontaktu z człowiekiem i zamykanie go w kojcu jest po prostu bezduszne. Z czasem jak podrośnie, można go powoli przyzwyczajać do przebywania non stop na dworzu, ale zawsze powinien mieć wolny dostęp do nas.
  • Jeżeli w domu mieszkają dzieci, dobrze byłoby, aby szczeniak nie miał dostępu do ich pokojów. Najlepiej w drzwiach powstawiać bramki uniemożliwiające szczeniakowi wkroczenie do takiego przybytku zabawy.
  • Jeżeli mieszkamy w piętrowym domu, powinniśmy uniemożliwić szczeniakowi chodzenie po schodach a właściwie schodzenie z nich. Trzeba jak najbardziej dbać o słabiutkie jeszcze stawy biodrowe malucha. Trzeba za zasadę przyjąć, że tak długo jak jesteśmy w stanie, psa ze schodów znosimy.

Jeśli ustaliliśmy już gdzie mały hovek będzie spędzał pora na przygotowanie podłóg. W tym przypadku musimy zastanowić się nad następującymi sprawami:

  • Najprawdopodobniej nasz wymarzony hovawart nie będzie jeszcze umiał sygnalizować swoich potrzeb związanych z załatwianiem. Dlatego trzeba nastawić się, że albo usuniemy na jakiś czas z domu wszelkie dywany albo musimy liczyć się z różnymi niespodziankami. Generalnie hovki bardzo szybko uczą się czystości. Trzeba jednak pamiętać, aby jak najczęściej wyprowadzać psa na zewnątrz i nagradzać go za załatwianie się tam. Jeśli pies załatwi się w domu, nie powinien zostać za to ukarany - to jest nasza, a nie jego wina, ponieważ to my nie dopilnowaliśmy, żeby maluch miał możliwość załatwić się na dworze.
    Zanim wprowadzimy hovka pierwszy raz do domu, pozwólmy mu się załatwić na podwórku. W przeciwnym razie szczenię załatwi się w domu i bardzo często chętnie będzie w tym samym miejscu załatwiało się później. Psa trzeba wyprowadzić po każdym posiłku, zabawie i obudzeniu się.
  • Hovawart jest psem o długiej sierści, w okresie szczenięco młodzieńczym całkowicie zmienia sierść. W związku z tym posiadacze dywanów i wykładzin muszą się liczyć z bardzo częstym odkurzaniem, albo muszą się przyzwyczaić do tego, że ich dywan będzie miał czarny bądź blond "nalot".
  • Każdy najmniejszy chodniczek czy dywanik z frendzelkami może stać się nową wspaniałą i dość niebezpieczną zabawką dla szczeniaka.
  • Przy tym temacie trzeba wspomnieć również o problemie pogryzionych butów. Jeśli nie chcemy aby nasz szczeniak polubił zabawę w obgryzanie butów, nigdy od momentu pojawienia się go w domu nie dajmy mu szansy załapania się na tę przyjemność. W okresie szczenięcym wszystkie buty muszą być pochowane tak, aby szczeniak ich nie dosięgnął. Dużo łatwiej jest nie dopuścić do określonego zachowania, niż później psa tego zachowania oduczyć.

Kolejne problemy dotyczą mebli i ścian w domu. Zwróćcie uwagę na następujące rzeczy:

  • Szczeniak gryzie meble najprawdopodobniej z dwóch powodów. Albo swędzą go zęby albo się nudzi. W obu tych przypadkach najlepiej podsuwać mu do zabawy takie zabawki, które bądź ukoją swędzenie , bądź szczeniaka zaciekawią.
  • W mieszkaniu, w którym mieszka pies, najlepiej sprawdzają się ściany pokryte dobrymi farbami, które można myć. W przypadku tapet dobrze jest popodklejać wszystkie odstające ich części, w przeciwnym razie możemy przyjść do domu i zobaczyć tapetę porwaną na drobniutkie cząsteczki.
  • Na rynku dostępne są preparaty, które mają zniechęcać psa do gryzienia mebli. Testowaliśmy jeden - mojemu psu bardzo smakował.

Na koniec kilka uwag ogólnych:

  • Na przybycie hovka trzeba przygotować się psychicznie. Najlepiej w tym celu przeczytać artykuł "Hovawart jak Himalaje" na stronie Klubu Hovawarta. Dzięki niemu nic już nas nie zaskoczy. Trzeba pamiętać, że szczeniak potrzebuje na początku mnóstwo naszej uwagi i kontaktu z nami. Na pierwsze tygodnie pobytu szczeniaka w domu najlepiej wziąć chociaż parę dni urlopu, tak aby móc poświęcić mu maksimum naszej uwagi.
  • Jeśli szczeniak musi od początku zostawać sam w domu, najlepiej zostawiać go w klatce/kojcu. Tam i on będzie czuł się bezpiecznie i my będziemy pewni, że podczas naszej nieobecności nic nie nabroi. Ta klatka powinna być jego azylem. Poza tym do zostawania w samotności trzeba szczeniaka przyzwyczajać stopniowo. Najpierw zostawiamy go na kilka minut i powoli zwiększamy ten czas.
  • Najważniesze są pierwsze tygodnie pobytu szczeniaka z nami, nie wolno dopuścić do tego aby nasz hovciński "nauczył się", a potem utrwalił sobie jakieś niepożądane zachowania. Trzeba, jeśli to możliwe, wręcz nie spuszczać go z oczu, nagradzć pozytywne zachownia, a nie dopuszczać do złych. Jeżeli pozwolimy aby zrobił coś "niedobrego" to trudno nam to będzie potem "wyplenić".

Książki warte przeczytania

ZOFIA MRZEWIŃSKA "Z kluczem do psa"
Bardzo ciekawie napisana książka składająca się z dwóch części: pierwszej - o tym jak radzić sobie z psem w życiu codziennym i drugiej - pamiętnika okresu szczenięcego suczki Raszki. Dodatkowo do książki dołączona jest płyta CD, na której pokazane jest jak Raszka radzi sobie w czasie ćwiczeń.


JAN FENNEL "Zapomniany jezyk psów"
Książka, która uczy, jak zrozumieć psi język, jak najlepiej ułożyć swoje stosunki z psem, jak z psem rozmawiać. Jan Fennell opierając się na licznych przykładach pokazuje, jak sama uczyła się nawiązywania kontaktu z psami i przekonuje, że każdy jest w stanie tego dokonać. W drugiej książce "Zapomniany język psów w praktyce" autorka doradza jak od teorii przejść do praktyki i jak jej metodę należy stosować na co dzień.


JOHN FISHER "Okiem psa"
W bardzo przystępny i prosty sposób autor omawia kolejno "Czym jest pies", "Pozytywne podejście do problemów" oraz udziela bardzo konkretnych porad, jak rozwiązywać psie problemy. Autor omawia również typowe błędy wychowawcze powszechnie popełniane przez właścicieli psów oraz radzi, jak ich unikać.


GWEN BAILEY "Szczenię doskonałe"
Książka o tym, jak radzić sobie z nowym domownikiem, można w niej znaleźć konkretne wskazówki dotyczące wychowania szczeniaka.


BARBARA WALDOCH "Pozytywne szkolenie psów"
"Metoda szkolenia klikerem nie jest nowa i była stosowana na świecie od wielu lat. Okazywała się niezmiernie przydatna szczególnie w wypadku zwierząt, których nie da się nakłonić do współpracy poprzez stosowanie przymusu, jak np. delfiny. Dopiero jednak w ostatnich latach metoda klikerowa zdobyła popularność wśród osób zajmujących się szkoleniem psów. Sednem metody jest nagradzanie zwierzęcia za pożądane przez nas zachowania, które dzięki nagrodzie będą powtórzone. Przewodnik używa języka doskonale przez zwierzę rozumianego, staje się więc ono jego chętnym partnerem i nie ma potrzeby używania siły fizycznej, by osiągnąć doskonałe wyniki w szkoleniu. Kliker pozwala na nadzwyczajną precyzję, umożliwiając pracę na najwyższym poziomie. Dla tej metody nie ma "trudnych" osobników. Również rasa naszego pupila nie ma żadnego znaczenia. Każdego psa możemy nauczyć wszystkiego, jeżeli tylko jest do tego zdolny fizycznie i psychicznie."(fragment książki) .

Kiedy do weterynarza?

Od momentu urodzenia szczeniak znajduje się pod opieką weterynarza. W czasie pobytu u hodowcy jest odrobaczany i poddawany pierwszym szczepieniom (przeciwko nosówce i parwowirozie). Właściciel przy odbiorze szczenięcia otrzymuje jego książeczkę zdrowia. Od teraz w jego rękach spoczywa obowiązek dbania o regularne szczepienia malucha. Kalendarz szczepień należy ustalić z weterynarzem. Jednocześnie należy pamietać, że początkowo każde szczepienie powinno być poprzedzone odrobaczeniem. Przykładowy kalendarz szczepień może wyglądać następująco: u hodowcy po ukończeniu 6 tygodnia życia szczeniak otrzymuje jako pierwszą szczepionkę Nobivac Puppy DP, która na krótko, ale skutecznie zabezpieczy przed nosówką i parwowirozą. Po upływie 2 - 3 tygodni należy zadbać o szczepienie przeciwko nosówce, parwowirozie, leptospirozie, koronawirozie, parainfuenzie, zakaźnemu zapaleni wątroby, a po kolejnych 2 - 3 tygodniach szczepienie to powinno być powtórzone. Szczepienie przeciwko wściekliźnie, obowiązuje wszystkie psy powyżej 4 miesiąca życia.

Najczęściej spotykane choroby

Hovawart to najbardziej psi pies, bez udziwnień i wynaturzeń, z tego powodu jest z reguły rasą zdrową. Odbierane w wieku 8 tyg od dobrego hodowcy szczenię będzie zaszczepione i odrobaczone. Czeka nas na początek drugie szczepienie i 2 tyg kwarantanna, w trakcie której lepiej aby nasz maluch nie spotykał się z innymi dorosłymi psami, szczególnie z bezpańskimi, ale też aby nie wąchał "obcych" odchodów. Ostatnio jednak coraz więcej się mówi o tym, że kwarantanna wcale nie jest psu do niczego potrzebna a ważniejsza dla niego jest jak najwcześniejsza socjalizacja. Uważajmy jednak, żeby nie przemęczać młodych stawów, niech szczeniak skacze ile chce, ale my go do niczego na siłę nie namawiamy. Poszukajmy w okolicy dobrego weterynarza, przede wszystkim praktyka, nie koniecznie z wielkim szyldem i wypucowaną poczekalnią. Ale takiego z podejściem do psów, który przy każdej naszej wizycie nie będzie nam wciskał tony odżywek, preparatów wapnia czy szamponu. Poniżej opisujemy choroby urazy i dolegliwości , na które powinniście zwrócić baczną uwagę:

  • ugryzienie przez kleszcza - jeżeli znajdziemy na naszym psie wbitego kleszcza, należy go wykręcić bądź ręką bądź pęsetą. Nie można kleszcza wyrywać ani smarować tłuszczem. Przez następne dni pilnie obserwujemy psa, czy nie ma jakichś objawów typowych dla chorób odkleszczowych (babeszjozy i boreliozy)
  • babeszjoza - choroba odkleszczowa kończąca się bez leczenia śmiercią. Pierwotniaka ją powodującego można wykryć w pobranej próbce krwi, ale leczenie rozpoczyna się już w przypadku podejrzenia, przed otrzymaniem wyników badań. Objawy, które powinny nas zaniepokoić i skłonić do wizyty u weterynarza, to brak apetytu czy pragnienia, bolesność w trakcie ruchu i skoków, osowiałość i dziwne zachowanie naszego psa, ciemny mocz (w późnej fazie choroby), szybkie męczenie się i brak ochoty do zabawy. Leczenie babeszjozy jest trudne i długotrwałe. Polega na podawaniu leków niszczących pierwotniaka i osłonowo kroplówek. Często potrzebna jest również transfuzja krwi.
  • borelioza - również choroba odkleszczowa, charakterystyczne dla tej choroby jest zapalenie wraz z obrzękiem wielu stawów, rumień wędrujący na skórze, gorączka, pies apatyczny i nie je. Nieleczona w późniejszym czasie może doprowadzić do zapalenia stawów i wsierdzia. Leczenie: antybiotykoterapia oraz podawanie środków przeciwzapalnych.
    Zarówno przy babeszjozie jak i boreliozie najważniejsze jest zapobieganie - czyli zabezpieczenie psa przed kleszczami. Skutecznymi preparatami w walce z kleszczami są np. Fronline lub Preventix. Nie powodują one, że kleszcze omijają psa z daleka, ale dzięki nim kleszcz nie pije krwi i odpada w ciągu 48 godzin.

 

  • kaszel kenelowy - choroba gorączkowa, z typowym "suchym" kaszlem, krztuszeniem się, odruchem wymiotnym, powiększonymi migdałkami i gorączką. Przenoszona droga kropelkową,dlatego szczególnie narażone na tą chorobę są duże skupiska psów - hodowle, wystawy, schroniska. Choroba trwa 7-14 dni. Ma tendencje do samodzielnego ustąpienia, o ile nie dojdzie do przewlekłego zapalenia oskrzeli, objawiającego się długotrwałym kaszlem warto szczenię przeciwko niemu zaszczepić. Na kaszel kenelowy warto szczeniaka zaszczepić.
  • nosówka - wirusowa choroba zakaźna, dotykająca najczęściej szczenięta w wieku 3-6 miesięcy. Po kilku dniach od kontaktu z zarażonym psem, u szczeniaka zaczyna się postać oddechowa choroby, objawiająca się gorączką 40 st. C, katarem, kaszlem, zapaleniem spojówek i zmianami w gardle. Następnie po około 10 dniach przechodzi ona w postać pokarmową - wymioty, biegunka i brak apetytu. Nawet leczona nosówka po kilku tygodniach potrafi przechodzić w swoją postać neurologiczną, która charakteryzuje się drżeniem kończyn, żuchwy, czy porażeniem. Powikłaniem po nosówce może być padaczka, problemy neurologiczne, problemy z zębami itp. Leczenie jest bardzo trudne i długie z powodu niewielkiej ilości leków przeciwwirusowych. Opiera się przede wszystkim na łagodzeniu objawów choroby. Najważniejsza jest profilaktyka - szczepienie w wieku 8 i 12 tyg.
  • wścieklizna - szczepimy na nią zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami raz do roku. Jest chorobą wirusową przenoszoną przez dzikie zwierzęta i bezpańskie psy. Objawami jej wystąpienia jest podniecenie, brak wrażliwości na ból, problemy z koordynacja ruchową, wodowstręt, szczękościsk, problemy z unoszeniem głowy, piana na pyska i agresywne zachowania.
  • dysplazja stawów biodrowych i łokciowych - choroby genetyczne, dotyczące głównie psów ras dużych. Jeżeli rodzice naszego psa byli wolni od dysplazji, to szansa na wystąpienie dysplazji , jest poniżej 10%, ale ponieważ nie wiemy co "w garniturze chromosomów" posiada nasz milusiński, to nie pozwólmy mu biegać po schodach i utrzymujmy go zawsze szczupłego. Do skończenia przez niego roku nie zmuszajmy go również do skakania. Niestosowanie się do tych zasad u zdrowego psa nie spowoduje wystąpienia dysplazji, ale gdy ma on predyspozycje genetyczne to możemy mu oszczędzić bólu w przyszłości. Nawet jeżeli nie zamierzamy rozmnażać naszego psa to warto po ukończeniu 18 miesięcy zrobić badania na dysplazję. Po pierwsze jeżeli stwierdzimy dysplazję, to stosując odpowiednią dietę i styl życia możemy, zahamować jej rozwój i oszczędzić psu operacji. Wiadomość o wyniku, będzie też cenna dla hodowcy i właściciela reproduktora.
  • krzywica - choroba młodych psów spowodowana niedoborem wapnia, lub fosforu, albo nieprawidłowym ich stosunkiem w diecie. Jest to bardzo rzadka choroba u psów. Szczenię trzymane w domu, karmione dobrze zbilansowaną karmą nie jest zagrożone krzywicą i nie trzeba podawać mu żadnych preparatów z witaminą D3.
    Diagnostyka i leczenie powinno opierać się JEDYNIE na badaniu zawartości tych pierwiastków w surowicy krwi oraz rentgena, a nie stwierdzeniu przez weterynarza , że pies ma krzywicę bo ma krzywe łapy, lub zgrubienia okołostawowe itp. W razie podejrzenia tej choroby nalegajmy na badanie krwi przed przystąpieniem do leczenia. Nadmiar wapna jest tak samo "niezdrowy" jak jego niedobór.
  • enostoza - młodzieńcze zapalenie kości. Dotyczy wyłącznie kości kończyn i polega na powstaniu stanu zapalnego jamy szpikowej. Najczęściej dotyczy psów w wieku 6-18 miesięcy i objawia się nagłą kulawizną nie związaną z żadnym urazem. Zwykle pojawia się na kilka dni, potem znika i po paru dniach znów się pojawia. Dodatkowymi objawami może być osowiałość, brak apetytu i gorączka. Diagnostyka opiera się na badaniu RTG, zaś leczenie, ze względu na to, że nadal nie poznaliśmy przyczyny schorzenia, opiera się na lekach niesterydowych przeciwzapalnych.
  • zapalenie uszu - hovek ma trójkątne opadające i przylegające do głowy uszy, z tego powodu nie wentylują się one naturalnie i słabo samooczyszczają. Innymi przyczynami zapalenia uszu mogą być: alergia oraz kąpiele w stawach. Najczęściej występującym objawem jest świąd uszu – pies drapie się i trzepie głową, w skrajnych przypadkach może uderzać małżowinami o otaczające przedmioty, co prowadzi do powstawania dużych krwiaków. Możliwa jest silna bolesność przy próbie dotknięcia okolic uszu. Najczęściej w kanałach słuchowych stwierdza się dużą ilość wydzieliny – może to być ciemnobrązowa maź o zapachu starych skarpet lub żółta/zielonkawa, cuchnąca ropa. Czasami jedynym objawem jest świąd i nieznaczne zaczerwienienie kanału słuchowego. Sposób leczenia wybiera weterynarz uzależniając go od bezpośredniej przyczyny wystąpienia choroby. Zapaleniu uszu można zapobiegać poprzez zachowanie odpowiedniej higieny. Należy co 2-3 miesiące czyścić watą nasączoną płynem do mycia uszu, np. otosolem .
  • zapalnie gruczołów przyodbytowych - na końcu odbytu po obu jego stronach znajdują się gruczoły okołodbytnicze, które dość często ulegają zaczopowaniu przez resztki pokarmowe. Powoduje to świąd w tej okolicy i nasz pies zaczyna"saneczkować" czyli pocierać tyłkiem o ziemię, czy dywan w domu. Weterynarz łatwo udrożni gruczoły, niestety przypadłość powraca co kilka miesięcy.
  • biegunki - najczęściej pojawiają się gdy nasz pies zje coś na spacerze lub nieświeżego. U niektórych psów zdarza się po zjedzeniu kości (nie wolno dawać naszemu hovkowi kości drobiowych, lepiej tez nie dawać wołowych; polecamy jedynie cielęce i też z umiarem). Gdy biegunka nie przechodzi należy od razu myśleć o robaczycy i zastosować leczenie p/robacze.
  • pogryzienia przez inne psy - zdarza się, że nasze psy (szczególnie po okresie dorastania) wdadzą się w bójkę z innymi psami lub zostaną pogryzione przez innego psa. Ważne jest zachowanie zimnej krwi i nie "wdawanie" się w istniejący konflikt, my pogryzieni niewiele naszemu psu pomożemy. Gdy drugi pies jest z właścicielem, musimy wspólnie rozszczepić psy łapiąc je pod brzuchem za tylne kończyny. Gdy jesteśmy sami musimy (jeżeli to nie nasz pies zaatakował) próbować jakoś rozdzielić psy. Po wszystkim pamiętajmy, że pogryzienie najczęściej kończy się dwiema ranami jedna od dolnych, druga od górnych kłów i starajmy się obie wypatrzyć zanim podejmiemy decyzję, lub nie o wizycie u weterynarza. Gdy był to bezpański pies lub inne zwierzę bezwzględnie trzeba udać się do lekarza celem profilaktyki wścieklizny. W przypadku małych urazów wystarczy przemycie ran wodą utlenioną.
  • zapalenia spojówek - przyczynami są alergie, bakterie, wirusy, grzyby, ale też inne choroby oczu ( w tym genetyczne wady powiek takie jak entropium - wwinięcie powieki i ektropium - czyli wywinięcie powieki). Objawem jest silne zaczerwienie i wypływ z oka. Należy udać się do weterynarza celem ustalenia powodu wystąpienie schorzenia, bowiem każda z przyczyn wymaga innego, często wykluczającego się leczenia.

 

  • niedoczynność tarczycy - choroba najczęściej genetyczna, ale może też mieć podłoże nowotworowe lub idiopatyczne. Do najczęstszych objawów należy apatia, senność, wrażliwość na zimno, wyłysienia, ropne zaplenia skóry, łojotok, częste zapalenie uszu, suchość skóry, wypadanie sierści, słaby apetyt, częste biegunki i zaparcia, anemia, osłabienie mięśniowe, wolna akcja serca i niedowłady. Leczenie polega na podawaniu hormonów tarczycy.
  • skręt żołądka - występuje najczęściej po szybkim jedzeniu lub aktywności wykonywanej zaraz po posiłku. Nieznane są dokładnie przyczyny występowania rozszerzenia żołądka, a następnie jego skrętu. W przypadku wystąpienia pojawia się niepokój, próby wymiotów bez treści, częste oblizywanie się i ślinienie, odbijania gazów, powiększenie obrysu brzucha, dyszenie, szybka praca serca, a nawet utrata przytomności. Leczenie polega na jak najszybszym wykonaniu operacji ratującej życie. Najważniejsza jest profilaktyka - pies musi jeść w spokoju, najlepiej co najmniej 2 razy dziennie, przez 30 min po posiłku powinien odpocząć, jedzenie należy podawać na podłodze, a nie na stojakach i dobrze jest mieszać je z mokrą karmą z puszki.
  • ciąża urojona u suk - pojawia się ok. 60-80 dni od ostatniej cieczki i polega na występieniu objawów takich jak przy końcu ciąży. Gruczoły mlekowe powiększają się, może dochodzić do produkcji mleka, suka może stać się agresywna, często przestaje jeść i pić, może dochodzić do wymiotów. Leczenie polega na zmniejszeniu ilości jedzenia i zapewnieniu suce dużej dawki ruchu. Czasami stosuje się leczenie farmakologiczne hamujące wydzielanie hormonu prolaktyny.